Na świecie coraz częściej do terapii pacjentów po udarze mózgu wykorzystuje się Terapię Wymuszoną Koniecznością (z ang.: Constrained Induced Movement Therapy). W Polsce jest to dość świeży temat, który w tym materiale chcę przybliżyć.
U pacjentów po udarze mózgu "zespół wyuczonego nieużywania" związany jest z niezrozumieniem choroby, szokiem, depresją lub wygórowanymi wymaganiami terapeuty. Do tego stanu rzeczy przyczynić się może nieświadomie rodzina pacjenta, która zachęca do używania kończyny sprawniejszej. Jednak dzięki badaniom na małpach stwierdzono, że możliwa jest reorganizacja kortykalna związana z efektem Terapii Wymuszonej Koniecznością (TWK). Małpom tym zniesiono czucie somatyczne poprzez przecięcie korzeni nerwowych w jednej kończynie górnej. Małpy na początku próbowały używać niedowładnej kończyny, lecz po licznych niepowodzeniach zniechęcały się. Zaczęto wtedy "zachęcać" je do używania łapy gorszej przez unieruchomienie na temblaku zdrowej kończyny górnej. Zauważono, że małpy przełamały zniechęcenie i powróciły do prób używania niedowładnej kończyny.
Regularne powtarzanie trudnej czynności powoduje powiększenie korowej reprezentacji dla części ciała, która w tym uczestniczy. Zaobserwowane to zostało między innymi u muzyków grających na gitarze, u których reprezentacja korowa dla palców lewej ręki została powiększona.
W obecnej chwili metoda TWK jako jedyna posiada doświadczalne dowody klinicznej skuteczności. Wiąże się to z rozwojem metod diagnostycznych, które umożliwiły przeprowadzenie badań na ludziach po udarach mózgu przed i po zastosowaniu TWK. Pozytywne wyniki przyczyniły się do rozpoczęcia w 2000r. w USA narodowych badan klinicznych z zastosowaniem TWK u pacjentów w okresie podostrym po udarze mózgu.